| NAWIGATOR: Strona główna -> Poradniki ubezpieczeniowe -> Oszczędności Rozsądnego Człowieka |
|
2. REZERWA ZDROWOTNO-ŁAPÓWKOWA Z góry oświadczamy - mamy głęboko w nosie poprawność polityczną. Jeżeli nagle zachorujesz na nerki, woreczek żółciowy czy doznasz skomplikowanego złamania na nartach, święte niewinności wydrą z ciebie lub rodziny każdy grosz, bo w takich przypadkach po prostu się NIE oszczędza. Czy nazwiemy to dowodem wdzięczności, dobrowolną składką, czy inaczej - choć zawsze zgodnie z politycznie poprawną słowotwórczością - to wciąż jest łapówka. I na taką łapówkę musisz mieć ok. 2.500 zł. Bo miejsce to nie wszystko, ktoś jeszcze musi chcieć Ciebie lub Twojego bliskiego wyleczyć. A jak nie wyleczy, to patrz punkt pierwszy... Te pieniądze również trafiają na konto dostępne w każdej chwili. W ten sposób nasze minimum wynosi już 7.500 zł. Wysokość tej rezerwy mogą obniżyć tylko osoby najbiedniejsze - mimo to powinny posiadać co najmniej 1.500 zł. 3. REZERWA NA SAMOCHÓD W portfelu każdego kierowcy powinna leżeć rezerwa na holowanie lub lawetę. Nie będziesz w środku pola biegał szukając bankomatu. Zwykle wystarczy 250 zł - nie ma co przesadzać. Ponieważ kwota jest niewielka, nie doliczamy jej do naszych koniecznych oszczędności. Teraz mamy już rezerwy niezbędne. Możemy zacząć myśleć o przyszłości. ![]() 4. PRZYPADKI CHODZĄ PO LUDZIACH Nie żyjemy w wyizolowanym świecie - mamy przyjaciół, znajomych, rodzinę. W każdej chwili może się zdarzyć, że ktoś, kogo lubisz lub wobec którego masz dług wdzięczności, przyjdzie do Ciebie z płaczem i prośbą o pomoc finansową. Może to być pożar mieszkania, nagłe problemy zdrowotne (bo wcale nie wszyscy mają rezerwę zdrowotno-łapówkową) czy finansowe (komornik na głowie). Podobne nieszczęścia mogą spotkać także nas osobiście. Dlatego trzeba mieć rezerwę finansową na nieprzewidywalne wydarzenia. Powinno to być ok. 5-6 tys. zł. Na szczęście nie muszą to być pieniądze dostępne od ręki, zwykle tydzień czy półtora można na nie poczekać. Pieniądze te możemy zainwestować w krótkie lokaty (mniej będzie żal niewielkich strat na odsetkach - mogą to być na przykład eMax Lokata, mLokata czy lokaty w Inteligo), ale również w fundusze inwestycyjne (np. Supermarket TFI czy Centrum Oszczędzania MultiBanku) czy nawet w polisę z funduszem kapitałowym jako dodatkową składkę lokacyjną (ale dopiero wtedy, gdy osiągniemy kolejny etap budowania kapitału). Doliczamy zatem rezerwę 6 tys. zł. Z rezerwy tej mogą zrezygnować osoby najbiedniejsze, ale lepiej by było mieć co najmniej 2 tys. zł na wszelki wypadek. |
| NAWIGATOR: Strona główna -> Poradniki ubezpieczeniowe -> Oszczędności Rozsądnego Człowieka |